Udostępnij:

Dodano:

19.02.2018 13:23

2/2018: MIECZYSŁAW ORSKI: LITERATURA Z „OBWARZANKA”

Mieczysław Orski

LITERATURA Z „OBWARZANKA”

Nasza opiniotwórcza „centrala” krytycznoliteracka – tracąca swoje dawne znaczenie, pogrążona w narastającym marazmie, zajęta częstym rozstrzyganiem sporów o to, która z wydanych powieści ma szanse przebić inne w wyścigu do obrastającego kraj systemu nagród literackich – zdaje się lekceważyć to, co ukazuje się na poboczach rynku książki, co wymyka się spod „opieki” dyspozytorów marketingu wydawniczego i nie zwraca uwagi redaktorów popularnych gazet, dbających o nakłady i dotacje. A to lokalizacja w pobliżu „centrali” w pierwszym rzędzie zapewnia dziś popularność czytelniczą, postrzegalność w krytyce, obecność w mediach czy na łamach gazet. Do takiej sytuacji przyczynia się w oczywisty sposób pogrążający tę dziedzinę wspólnej myśli i twórczości w czasie „dobrej zmiany” brak tygodników czy dwutygodników kulturalnych, obserwujących na żywo i komentujących aktualia życia literackiego, oceniających nowości książkowe, podejmujących diagnozy i spory merytoryczne nad nowymi zjawiskami i nurtami. Niebagatelną rolę odgrywa w tej zapaści także zanikanie lub ograniczanie wydań czasopism regionalnych, pełniących kiedyś rolę „lokomotyw” dla swoich środowisk kulturalnych – jak białostockie „Kartki”, gdański „Tytuł”, olsztyński „Portret”, lubelskie „Kresy”, krakowskie „Studium”, śląski „Fa-Art”, szczecińskie „Pogranicze”, poznański „Arkusz”, kiedyś „Nowy Nurt” i in. Niestety portale internetowe w niewielkim stopniu spełniają rolę „papierowych” tytułów – jak wynika też z analiz zachodnich rynków; może o tym świadczyć niezwykła wciąż obfitość tygodników, miesięczników i periodyków kulturalnych w krajach zachodniej Europy i USA (w których nb. nie znajduje niestety odpowiedniego rezonansu nasza nowa literatura, ostatnio mało przekładana, mocno ustępująca w tej dziedzinie tłumaczeniom prozy rosyjskiej, czeskiej, węgierskiej czy ukraińskiej).

Kiedy obserwuje się kontynuowany wciąż po cezurze ’89 roku renesans środowisk literackich w regionach zaliczanych do białych plam PRL-u, przychodzi na myśl dawna sentencja Józefa Piłsudskiego, przypomniana na okładce historycznej książki Mariusza Urbanka o marszałku – o Polsce „jak obwarzanek”. Bowiem to głównie w mało aktywnych wcześniej regionach Polski kulturalnej – na Pomorzu, Śląsku, Podlasiu, w Lublinie, Rzeszowie, w małych ośrodkach Małopolski, Beskidu czy Nowej Rudzie na Dolnym Śląsku itp.– doszło u nas do swoistej odnowy artystycznej; tu objawiły się i rozwinęły w latach dziewięćdziesiątych talenty literackie Pawła Huellego, Stefana Chwina, Daniela Odiji, Aleksandra Jurewicza, Andrzeja Stasiuka, Olgi Tokarczuk, Zbigniewa Kruszyńskiego, Szczepana Twardocha i innych twórców prozy, którzy zyskali eksponowane miejsce w naszej pierwszej lidze w tej konkurencji. Ponieważ już mają oni to miejsce, nie im będzie poświęcony niniejszy szkic, upominający się o uznanie i docenienie, a przynajmniej dostrzeżenie utworów z owego geograficznego „obwarzanka” okalającego zadufane w sobie „centrum” sztuki słowa pisanego. Dodajmy: utworów z półki zwanej często, zwłaszcza w pierwszej dekadzie nowej Polski, niezbyt szczęśliwie prozą „małych ojczyzn”. Tymczasem to w tym katalogu regionalnych powieści i opowiadań – na ogół mało postrzeganym przez (mocno dziś unaukowioną) krytykę – ukazują się pozycje wkraczające żywo w bieżące sprawy i problemy obywateli RP. Nieraz właśnie one odzwierciedlają autentycznie, wnikliwie i przekonująco kondycję duchową i mentalną obywateli nie tych „małych”, a „dużej” ojczyzny; ciekawiej i z większym wyczuciem wkraczają na obszary społecznych „nizin” aniżeli wiele nagradzanych bestsellerów, bywa że jednorocznych. Bohaterami ich stają się często osamotnieni, niezaradni pogrobowcy dawnego ustroju spod znaku homo sovieticus, ofiary przemian cywilizacyjnych, niepotrafiące dopasować się do warunków nowego porządku, często zresztą opartego na wątłych politycznych podstawach i iluzorycznych fasadach postprawdy. Wielu autorów z tych „obrzeży” piśmiennictwa podejmuje próby prześwietlenia otaczającego ich ludzkiego, często niepokornego, zwaśnionego żywiołu, wgłębia się na różne sposoby, z różnymi intencjami i różnymi narzędziami w dawne, ale żywe, niedawne, ale niedomyślane, bieżące, ale wciąż nie wiadomo w którą stronę podążające sprawy i sprawki kraju. (…)

 

Więcej w lutowym numerze „Odry”

AKTUALNOŚCI

Dodano: 04.11.2020 15:12

INFORMACJE NT. ZMIAN W DOSTĘPNOŚCI DZIAŁAŃ OKiS-u DLA PUBLICZNOŚCI

Aktualne informacje na temat ograniczeń działalności Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu w związku z wystąpieniem stanu epidemii COVID-19 pokaż więcej »

Dodano: 03.12.2021 12:54

Kolędy z jazzową nutką

12 grudnia 2021, godz. 18:00, Teatr Stary w Bolesławcu pokaż więcej »

Dodano: 03.12.2021 11:29

„Śladami Natury”. Małgorzata Matuszewska

8 grudnia-31 grudnia 2021, Bolesławiecki Ośrodek Kultury - Międzynarodowe Centrum Ceramiki pokaż więcej »

Dodano: 03.12.2021 10:22

Koncert Świąteczny Golec uOrkiestra

19 grudnia, Kościół p.w. św.  Wojciecha w Lubinie, wstęp wolny pokaż więcej »

Dodano: 29.11.2021 04:00

Książka „Ocalić od zapomnienia” Marka Dyżewskiego nominowana do Nagrody Edytorskiej Pióro Fredry 2021

Laureatów poznamy 2 grudnia 2021 podczas uroczystej gali, w pierwszym dniu 29. Wrocławskich Targów Dobrych Książek. pokaż więcej »

Dodano: 29.11.2021 04:00

OKiS na 29. Wrocławskich Targach Dobrych Książek

Zapraszamy do odwiedzin naszego stoiska na Wrocławskich Targach Dobrych Książek 2021 (stoisko nr 70), 2–5 grudnia 2021, Hala Stulecia, Wrocław pokaż więcej »

Dodano: 29.11.2021 04:00

Wystawa autorstwa prof. Małgorzaty Dajewskiej „Malarstwo”

2-12 grudnia 2021, Galeria "Za szkłem" ASP Wrocław pokaż więcej »

Dodano: 29.11.2021 04:00

Recital skrzypcowy z okazji 39. rocznicy utworzenia Wrocławskiego Oddziału TPA

2 grudnia 2021, godz. 18.00, Klub Muzyki i Literatury we Wrocławiu pokaż więcej »

Zapisz się do naszego newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych (pokaż całość)