Kod Ceramiki

Kod Ceramiki to wystawa opowiadająca o nowym kontekście zastosowania ceramiki wdizajnie, zrównoważonym przemyśle, nauce i technologii oraz kodowaniu jako praktyce projektowej. 

Ceramika towarzyszy człowiekowi od co najmniej 30 000 lat. Zmienia swoje właściwości i szybko przystosowuje się do pożądanego w danym momencie kształtu i warunków. Jest tworzywem nabierającym mocy w procesach termicznych, a ognisty żywioł jest jej sprzymierzeńcem. W oparciu o nowatorskie idee wytwórcze oraz coraz wyżej stawiane jej wymagania, jest uszlachetniana w nowoczesnych, zaawansowanych technologiach.  

Wystawa Kod Ceramiki powstała w celu pokazania niewykorzystanego jeszcze potencjału tworzywa ceramicznego. Znane wszystkim, używane na co dzień obiekty stanowią jedynie wąską reprezentację wyrobów ukazujących się w coraz nowocześniejszych i zaskakujących formach. Ceramika zawłaszcza coraz większe obszary przemysłów, niespodziewanie ujawniając swoje nowe właściwości. Kiedyś zakodowana w wymiarze kulturowym i społecznym, dzisiaj otwiera szeroki zakres kodów technologicznych. 

Tytuł wystawy Kod Ceramiki jest hasłem wiążącym cztery obszary tematyczne: kod kulturowy, kod materii, kod jako narzędzie komunikacji oraz g-code – zapis stosowany w technologiach cyfrowych.

 

 

O tych zaskakujących kontekstach użycia medium ceramicznego opowie nie tylko prezentacja wyrobów przemysłowych, ale również unikatowych dzieł projektantów i artystów. Wystawa ma szansę pokazać nowe perspektywy współpracy sektora kreatywnego z sektorem przemysłowym, w poszukiwaniu rozwiązań dla wielu problemów współczesnego człowieka. Poszukując bezpiecznych i skutecznych metod ochrony zdrowia i środowiska, należy docenić zrównoważony rozwój, równość́ i dostatek w społeczeństwie, przy jednoczesnym zaangażowaniu w ochronę̨ naturalnych ekosystemów i zasobów Ziemi. Rola projektanta będzie w tym procesie znacząca, a implementacja zaawansowanych technik jest nieunikniona. 

 

Artyści_tki i projektantki_ci: Jonathan Keep, Studio Joachim-Morineau, Simona Janišova, UNFOLD STUDIO, Magdalena Maros, Renata Bonter-Jędrzejewska.

 

Kuratorka: RenataBonter-Jędrzejewska 

 

W związku z ogłoszonym 17.03.2021 rozszerzeniem zasad bezpieczeństwa z powodu podwyższonego stanu epidemicznego w Polsce, galeria Dizajn BWA Wrocław jest zamknięta dla zwiedzających od 20.03.2021 do odwołania.

Program wydarzeń online w ramach wystawy Kod Ceramiki już wkrótce na naszej stronie.

 

Organizatorzy:
Akademia Sztuk Pi
ęknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu,
Fundacja
Fuzjon,
Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego

 

Projekt jest finansowany ze środków Budżetu Województwa Dolnośląskiego.

Znalezione obrazy dla zapytania urząd marszałkowski dolnoślaski

Fotorelacja z wystawy M. Aleksandrowicz „Zbiory rozmyte”

Muzeum Regionalne w Środzie Śląskiej
pl. Wolności 3, 55-300 Środa Śląska
21.12.2019 – 13.01.2020

Organizatorzy:
Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego
Muzeum Regionalne w Środzie Śląskiej

Wystawa dofinansowana z Budżetu Województwa Dolnośląskiego

Fot.: Piotr Masny

Rok jubileuszowy Zdzisława Jurkiewicza

W 2021 roku przypada 90 rocznica urodzin Zdzisława Jurkiewicza (1931-2021), artysty niezwykłego i w szczególny sposób ważnego dla Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu.

Tym samym inaugurujemy rok jubileuszowy Zdzisława Jurkiewicza.

Z tej okazji już teraz zapraszamy na dwie nadchodzące wystawy jego twórczości Zdzisław Jurkiewicz. Zdarzenia. Pierwsza odsłona odbędzie się w czerwcu w MWW Muzeum Współczesnym Wrocław, a kolejna w październiku w Starej Kopalni – Centrum Nauki i Sztuki w Wałbrzychu. Poza dużym wyborem dzieł Jurkiewicza prezentować będziemy także realizacje m.in. Roberta Morrisa, Dóry Maurer, Les Levine’a, Miloša Šejna, Margity Titlovej i in.

Kuratorką wystaw jest Marika Kuźmicz.

 

 

 

Organizatorem wydarzenia jest Ośrodek Kultury i Sztuki – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego.

OKiS

 

 

 

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury, uzyskanych z dopłat ustanowionych w grach objętych monopolem państwa, zgodnie z art. 80 ust. 1 ustawy z dnia 19 listopada 2009 r. o grach hazardowych oraz z Budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego.

 

Patronat honorowy: Cezary Przybylski – Marszałek Województwa Dolnośląskiego

 

 

 

 

 

Dwie wystawy OKiS nominowane do Nagrody Roku 2020 Związku Polskich Artystów Plastyków

Bardzo miło nam poinformować Państwa, że dwie nasze wystawy, czyli ZBIORY ROZMYTE Moniki Aleksandrowicz i POMNIKI CZASU Tomasza Domańskiego zostały nominowane do Nagrody Roku 2020 Związku Polskich Artystów Plastyków Okręgu Wrocławskiego!

Więcej informacji o wystawach na naszej stronie:

Monika Aleksandrowicz Zbiory rozmyte
21 grudnia 2019 – 13 stycznia 2020
Muzeum Regionalne w Środzie Śląskiej

Organizatorzy:
Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego
Muzeum Regionalne w Środzie Śląskiej

Wystawa dofinansowana z Budżetu Województwa Dolnośląskiego

 

„Próba uchwycenia twórczości Moniki Aleksandrowicz przy pomocy standardowych narzędzi krytycznych nastręcza pewne trudności. Opis rozmywa się, ponieważ szeroki zakres zainteresowań artystki nie ułatwia zadania.
Z jednej strony mamy tu refleksję na temat semantyki i konceptualną hiperprecyzję odsyłającą w pobliże takich obszarów jak poezja konkretna, książka artystyczna czy literatura, z drugiej natomiast opowieść o rozpadzie znaku jako takiego czy niemożności opisu w ogóle.

O ile w pracach konceptualnych Aleksandrowicz pozostawia jeszcze odbiorcy odrobinę komfortowej ciszy, niezbędnej do kontemplacji, o tyle w twórczych modulacjach rzeczywistości czy podczas igrania z kategorią przypadku, niepokój publiczności uruchamia się niemal natychmiast i jest konwulsyjny. I choć Bretonowskie porzekadło „piękno będzie konwulsyjne, albo nie będzie go wcale”, artystka przekracza o całą epokę, sztuka autorki Zbiorów rozmytych, wydaje się być szczególnie blisko człowieka, jego lęków, ograniczeń, niedoskonałości, wreszcie błędu, który przeraża w tym samym stopniu, co inspiruje.

OKiS » Fotorelacja z wystawy M. Aleksandrowicz „Zbiory rozmyte”

 

 

Tomasz Domański Pomniki Czasu
Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku
Muzeum Rzeźby Współczesnej
07.11.2020 – 03.05.2021

Kuratorzy:
Anna Podsiadły, Agnieszka Chodysz-Foryś, Henryk Gac

Organizatorzy:
Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku
Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego i z Budżetu Województwa Dolnośląskiego

 

Pomniki Czasu mają charakter retrospektywnego, monumentalnego pokazu, autorskiej opowieści podsumowującej niemal trzydziestoletni program artysty, którego idea oparta jest na utopijnej próbie plastycznego zwizualizowania czasu. Wystawa powstała we współpracy z Ośrodkiem Kultury i Sztuki (OKiS) we Wrocławiu, producentem premierowej odsłony Pomników Czasu w Centrum Nauki i Sztuki, Stara Kopalnia w Wałbrzychu w 2019 oraz wydawcą monograficznej publikacji pod tym samym tytułem. Orońska odsłona Pomników Czasu zaprezentowana została w Muzeum Rzeźby Współczesnej w nieco zmienionej konfiguracji. W ramach przygotowanej przez artystę autorskiej koncepcji aranżacyjnej i w specjalnie skonstruowanych przestrzeniach ekspozycyjnych zobaczyć można: instalacje, obiekty, prace multimedialne, modele, fotografie i filmy oraz archiwalną dokumentacją ikonograficzną, która towarzyszyła powstawaniu Pomników Czasu.

 

 

 

Wystawy dofinansowano z Budżetu Województwa Dolnośląskiego

 

 

 

 

Film o procesie powstawania Maszyny Czasu Tomasza Domańskiego

Zapraszamy do obejrzenia filmu o procesie powstawania Maszyny Czasu. W filmie twórca maszyny, Tomasz Domański, podaje między innymi przewidywany przez niego termin zatrzymania się wynalazku.

 

 

 

Zachęcamy do udziału w konkursie na oszacowanie daty osiągnięcia przeciwwagi, post konkursowy jest przypięty na górze naszego fanpage’a. Do wygrania album POMNIKI CZASU.

Więcej na temat MASZYNY CZASU na stronie  www.okis.pl

Więcej na temat konkursu na stronie www.okis.pl oraz na facebook/OKiSWroclaw

 

Wydarzenie realizowane w ramach Sympozjum Wrocław 70/20
Projekt współfinansowany jest z Budżetu Województwa Dolnośląskiego

Organizatorzy: Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego, Muzeum Współczesne Wrocław oraz Gmina Wrocław – fundator  indywidualnego stypendium artystycznego

Patronat honorowy:
Cezary Przybylski – Marszałek Województwa Dolnośląskiego
Jacek Sutryk – Prezydent Miasta Wrocław

Partnerzy: Akademia Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu, Ice Art

TOMASZ DOMAŃSKI. MASZYNA CZASU

Polecamy Państwa uwadze wyjątkową instalację artystyczną, która powstała w ramach cyklu Pomniki Czasu kontynuowanego przez Tomasza Domańskiego konsekwentnie od ponad 20 lat. Maszyna Czasu stanie na placu przy Muzeum Współczesnym Wrocław 14 stycznia 2021 i pozostanie do osiągnięcia przeciwwagi. Jednocześnie informujemy, że ekspozycji nie będzie towarzyszyło oficjalne otwarcie.

OBSERWACJA PROCESU DZIAŁANIA MASZYNY CZASU JEST MOŻLIWA POD WARUNKIEM ZACHOWANIA ŚCISŁEGO REŻIMU SANITARNEGO COVID i przestrzegania zaleceń Państwowej Inspekcji Sanitarnej dotyczących zgromadzeń.

 

28 lutego 2021 Maszyna Czasu Tomasza Domańskiego osiągnęła przeciwwagę, ekspozycja dobiegła końca.

 

 

 

Tomasz Domański o Maszynie Czasu:

Sposób działania natury, bezlitośnie konsekwentny i nieodwracalny, wydaje się okrutny, a na obserwowane zmiany podyktowane przez czas godzimy się nie bez bólu.

Łatwiej jest zrozumieć i zaakceptować zależność od czasu, kiedy przyglądamy się kondycji natury w ogóle, niż gdy patrzymy na to, co dotyczy nas bezpośrednio, i na porządek świata ustalony przez nas. Naturalny rytm czasu w naszej kulturze jest odbierany przede wszystkim jako monotonny odgłos przemijania. Świadomość „naszego czasu” dotyczy raczej jego wymiernego aspektu, a nie doświadczania go we względnej, efemerycznej postaci. Dostrzegamy „materialność” czasu poprzez widoczne zmiany, ale ruchomy proces ich powstawania często umyka niezauważony. Trwałość wydaje się bardziej honorowana niż przemijanie. Bez względu jednak na sposób rozumienia i oceniania Czasu zasługuje on na hołd jako niepokonany bohater abstrakcyjny. Dlatego postawiłem na linii biegnącego czasu „pomnik” ku jego czci. Wychodząc poza utartą tradycję zachowywania pamięci po wielkich wydarzeniach i ich autorach, skonstruowałem Maszynę z kamienia i lodu, w której na naszych oczach dokonuję się przemiana żywiołów. Maszyna Czasu jest postawiona ku czci czasu, a jednocześnie na jego żer; jej intencją nie jest trwanie, istnieje ona bowiem tylko jako przezroczysty, chwilowy artefakt uświadamiający nam potęgę czasu. Ta znikająca konstrukcja zawiera w sobie także paradoksalne pragnienie stawiania oporu jego niszczącym właściwościom. Poprzez krótkotrwałe zdarzenie artystyczne chciałbym zainicjować wrażenie zapisujące się w pamięci, której naturą jest wieczna walka z czasem.

Na wrocławskim Rynku na początku lat dziewięćdziesiątych XX w. uruchomiłem Lodowe zegary, które odmierzały czas mieszkańców miasta. Z lodu, granitu, stali i ognia konstruowałem metaforyczne maszyny (Topnienie 1993, 1 m wody = 1 m ognia 1994, Ciepło topnienia 1995), wyrażając wciąż żywą tęsknotę człowieka do zbudowania urządzenia obserwującego czas, jego naturę i charakter. Były to dla mnie szczególnie ważne działania, a ich industrialna spektakularność i skala dodały mi koniecznej wiary w siebie, i, co najważniejsze, również w to, że jestem w stanie tą energią pozytywnie zarazić innych. W późniejszej mojej działalności widać, jak bardzo ważny i niezbędny był to dar – wykrzesania energii z innych ludzi w celu realizacji abstrakcyjnych idei. Zawsze to podkreślam, że Pomniki Czasu mogły zaistnieć dzięki zaangażowaniu i pasji wielu ludzi, dla których jestem tylko siłą sprawczą.

Ponad ćwierć wieku temu podjąłem heroiczną próbę wizualizacji Czasu i przedstawienia go w formie plastycznego komunikatu. Lód idealnie reprezentuje naturę przemijania, a jego kondycja w metaforycznym ujęciu jest niezmiernie bliska naszej, ludzkiej kondycji. W przypadku Pomników Czasu mamy do czynienia z dużą kompresją egzystencji lodowej bryły w stosunku do czasu, jakim dysponuje człowiek. Dzięki plastycznemu umocowaniu, stwarzam artystyczny incydent, czyli sprzyjające warunki do umownej obserwacji czasu. W trakcie akcji poddawani jesteśmy próbie akceptacji nieuchronności zdarzeń, w których wszyscy uczestniczymy.

Maszyna Czasu to rodzaj stalowej konstrukcji (klatki), w której ażurowym wnętrzu odbywa się na oczach publiczności spektakl transformacji żywiołów. Widzowie mogą obserwować tę przemianę podczas fizycznego procesu zamiany ciała stałego w wodę i eteryczny gaz. Za pomocą działania czasu, odgrywającego kluczową rolę narratora i cichego bohatera, możemy zauważyć proces przemiany. Oczywiście nie bez znaczenia są pozostałe żywioły, które odczuwamy w postaci ciepła, wilgotności powietrza oraz grawitacji. Spektakl odgrywa się na żywo, dzieje się na naszych oczach i jest rozpisany na wielogodzinny, a może nawet wielodniowy proces monodramu jednego aktora – Czasu.

Pomniki Czasu potrafią zatrzymać ludzi, zachęcić do udziału w niełatwej sztuce koncepcyjnej, a zwłaszcza w jej efemerycznej odsłonie. Wydaje się, że ten fenomen karmi się naszym strachem; witkacowskim bólem istnienia i tajemnicą bytu, nostalgią przemijania, „smutkiem szczęścia” Leopolda Staffa, a w końcu atawistycznym lękiem przed śmiercią. Pomniki Czasu w sposób metaforyczny przetransponowały te obawy i zahibernowały je w lodową bryłę tymczasowego przetrwania. W tak zaaranżowanej narracji przemijania odnalazłem swój język opisu czasu w sztuce, a ponieważ ten wątek mechaniki świata dotyczy nas wszystkich, staje się on uniwersalny. We wspólnym odczuwaniu upływu czasu tkwi siła oddziaływania tego cyklu. Używam abstrakcyjnej formuły do przedstawienia swoich przemyśleń i przeczuć, by po chwili poprowadzić odbiorcę do sedna i istoty moich intencji. Gdy publiczność je odkrywa, staje się odrobinę silniejsza w swojej indywidualnej bitwie z czasem.

Maszynę czasu zaprojektowałem z wykorzystaniem pierwiastka hipnotyczno-magicznego, jaki występuje w relacji artysty z odbiorcą. To rodzaj niesymetrycznej symbiozy, zwłaszcza w sytuacji, gdy społeczeństwo odrzuca pracę artystów, nie zdając sobie sprawy, jak wiele wnoszą w jego życie. Hipnotyzer-artysta ma za zadanie uwolnić widza od natarczywej potrzeby nazywania na rzecz poznania sztuki takiej, jaka ona jest w swej istocie. Ta natrętna potrzeba odwoływania się do realności wynika z archetypicznego lęku przed nieznanym. Warunkiem przeprowadzenia udanej terapii i seansu hipnotycznego jest współpraca. Kiedy artyście uda się uwolnić widza od strachu, on zaakceptuje to, co niezdefiniowane.

Analizując Pomniki Czasu należy także wspomnieć o aspekcie ekologicznym, integralnie wpisanym w ich przesłanie. Czy na początku lat dziewięćdziesiątych ktoś słyszał o topniejących lodowcach? Niewiele mówiło się, zwłaszcza w Polsce, o narastającym problemie globalnego ocieplenia i jego konsekwencjach, a jeżeli już, to najwyżej wspominano o rosnącej dziurze ozonowej, z którą świat uporał się, zatrzymując jej rozrost. Niewątpliwie Pomniki Czasu, nawet jeśli oparte tylko na intuicji, antycypowały zagrożenie topnieniem lodowców, z jakim ludzkości przyszło się zmierzyć na początku nowego tysiąclecia. Dzisiaj to już nie intuicja artysty, lecz realne zagrożenie dla świata i wielkie wyzwanie dla ludzkości.

Wydarzenie realizowane w ramach Sympozjum Wrocław 70/20
Projekt współfinansowany jest z Budżetu Województwa Dolnośląskiego

Organizatorzy: Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego, Muzeum Współczesne Wrocław oraz Gmina Wrocław – fundator  indywidualnego stypendium artystycznego

Patronat honorowy:
Cezary Przybylski – Marszałek Województwa Dolnośląskiego
Jacek Sutryk – Prezydent Miasta Wrocław

Partnerzy: Akademia Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu, Ice Art

 

 

Zachęcamy do udziału w konkursie na oszacowanie daty osiągnięcia przeciwwagi, post konkursowy jest przypięty na górze naszego fanpage’a. Do wygrania album POMNIKI CZASU.

Więcej na temat konkursu na stronie www.okis.pl oraz na facebook/OKiSWroclaw

 

TOMASZ DOMAŃSKI. MACHINE OF TIME

The ways of nature, ruthlessly consistent and irrevocable, seem cruel, and our acceptance of the changes we observe that are forced by the passing of time is far from painless. It is easy enough to comprehend and accept the fact that time impacts on things when we regard the condition of nature as a whole, but not so in the case of things that affect us directly, or the order of the world we have created. The natural rhythm of time is mostly viewed as a monotonous sound of transience in our culture. The awareness of “our time” is related, first of all, to its measurable aspect, rather than to experiencing it in a relative, ephemeral form. We notice the “materiality” of time through perceivable changes, but the ongoing process of their development tends to remain unrecognised. Stability seems more respected than temporariness. Still, regardless of how Time is understood and evaluated, it deserves to be paid a homage to as an invincible abstract hero. So I have put up a “monument” to time, on the line of the passing time. Discarding the time-honoured tradition of commemorating great events and their doers, I have built a Machine of stone and ice, and in it a transformation of elements occurs before our very eyes. Machine of Time has been made to celebrate time, and to be devoured by time; the intention behind it is not perseverance as it constitutes nothing more than a transparent and momentary artefact, making us realise the might of time. This disappearing structure contains a paradoxical will to resist its destroying properties. With this short-timed artistic event I would like to initiate an impression that gets imprinted in memory which, by nature, eternally fights with time.

In the early 1990s, I set Ice Clocks in Wrocław’s Market Square, measuring time for residents. I have constructed metaphorical machines out of ice, granite, steel and fire (Melting 1992, 1 m3 water = 1 m3 fire 1994, Heat of Fusion 1995), expressing the never-ending human longing to build a machine monitoring time, its nature and character. These works meant a great lot to me; their industrial conspicuousness and scale bolstered the necessary confidence and, more importantly, made me capable of sharing this energy with others. It is obvious from my later work that this gift was truly vital – to invoke energy in other people to put abstract ideas into action. I always like to stress the fact that the Monuments of Time were possible due to the involvement and passion of many people, with me as a mere driving force.

More than a quarter century ago, I made a heroic attempt at visualising Time and depicting it as an artistic message. Ice is perfect for representing the nature of passing, and from a metaphorical perspective its condition is akin to our human condition. In the Monuments of Time the existence of the ice chunk is vastly compressed in relation to the time people have at their disposal. The creative context helps me arrange an artistic incident, or favourable conditions for conventional observation of time. In the course of action, we are put to a test for acceptance of the inevitability of things we all are part of.

Machine of time is an openwork steel structure (cage) for the audience to watch the spectacle of transforming elements. Viewers can observe the transformation in the physical process of a solid turning into water and aerial gas. With the working of time, the narrator playing the key role and the hidden hero, we may perceive the process of change. Naturally, other elements are not meaningless, and we feel them as heat, humidity and gravitation. This is a live spectacle, happening in front of our eyes, planned for a many-hour and even many-day monodrama for one performer – Time.

The Monuments of Time can stop people, encourage them to partake in demanding conceptual art, and especially its ephemeral form. It seems to me that the phenomenon feeds on our fears; Witkiewiczesque pain of existence and mystery of being, the nostalgy of passing, Leopold Staff’s “sadness of bliss” and, lastly, the atavist fear of death. The Monuments of Time metaphorically transferred these fears and hibernated them in an ice chunk of temporary survival. This way of narrating transience allowed me to discover my own artistic language to describe time, and as this piece of world mechanics affects all of us, it becomes universal. The power of this cycle comes from the shared experience of passing time. I use an abstract formula to express my reflection and intuitions to soon enough take the viewer to the very core and essence of my intentions. When viewers discover them, they become a bit stronger in their individual battles with time.

When designing the Machine of Time, I used the hypnotic-magical element of the relation between the artist and the beholder. It is an asymmetrical symbiosis, especially when the society rejects artistic work, unaware of its importance in social life. The task of a hypnotiser-artist is to emancipate the viewer from the pressing urge to designate for the benefit of recognising art for what it really is. This pressing need to refer to reality results from the archetypal fear of the unknown. For a therapy or a hypnosis session to be successful, cooperation is crucial. When the artist succeeds in liberating the viewer from fear, the viewer will accept the undefinable.

Analysing the Monuments of Time, the ecological aspect should also be taken into consideration as it is an integral part of the message. Did anyone in the early 1990s hear of melting glaciers? There was little talk about them, especially in Poland, about the growing problem of global warming and its consequences, and if it was talked about the expanding ozone hole, which the world has since managed to stop growing, was discussed. Undoubtedly, the Monuments of Time, even if based exclusively on intuition, anticipated the danger of melting glaciers that humanity faced at the beginning of the new millennium. Today, it is no longer artistic intuition but a real threat to the world, and a massive challenge to the human race.

Project organized as part of the Symposium Wrocław 70/20
Project is co-financed from the budget of the Lower Silesian Region

Organizers: Culture and Art Centre in Wrocław – Cultural Institution by Government of the Lower Silesian Region
Wroclaw Contemporary Museum, Gmina Wrocław – founder of an individual artistic scholarship

Honorary patronage:
Cezary Przybylski – Marshal of the Lower Silesian Region
Jacek Sutryk – Mayor of Wrocław

Partners: Akademia Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu, Ice Art

 

SZTUKA IDZIE NA WOLNOŚĆ

W publikacji podjęto się analizy i konfrontacji bezprecedensowego zjawiska, jakim była niezależna kultura w latach 80. w krajach Europy Środkowej. Wychodząc od pojęcia wolności nakreśla procesy zachodzące w tkance społecznej i artystycznej Polski, Czechosłowacji i Węgier, przeobrażania się sztuki wobec przemocy ówczesnych reżimów. Jak pisze Igor Wójcik: nadrzędnymi postulatami walczących stały się ludzka godność oraz respektowanie prawa każdego człowieka do wolności. Sztuka stanęła na barykadach w obronie tych wartości.

Pod redakcją
Igora Wójcika
Współredakcja
Agnieszka Chodysz-Foryś
Współpraca
Juraj Čarný, Richard Drury, Ábel Kónya, Andrzej Mazur, Marek Sobczyk

Autorzy tekstów:
Kata Balázs, Eszter Ágnes Szabó, Juraj Čarný, Jolanta Ciesielska, Richard Drury, Josef Hlaváček, Mirosław Jasiński, Ábel Kónya, Piotr Lisowski, Zsolt Petrányi, Mira Sikorová-Putišová, Marek Sobczyk, Igor Wójcik

Projekt
Daria Malicka
Skład i łamanie
Monika Aleksandrowicz
Korekta graficzna książki
Piotr Masny
Przygotowanie zdjęć do druku
Justyna Fedec
Przekład
Olga Drenda, Richard Drury, Katarzyna Dudzic, Tomasz Grabiński, Marek Grzybowski, Eva Pázmányová, Zoltán Tóth, Áron Zöldy
Korekta tekstów w języku polskim
Maciej Szłapka
Korekta tekstów w języku angielskim
Richard Drury

Wydawca: Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego

Druk: Drukarnia JAKS

ISBN 978-83-65892-76-8 (miękka oprawa)

ISBN 978-83-65892-78-2 (twarda oprawa)

Format: 17,6 x 25 cm | liczba stron: 656| oprawa: miękka i twarda

Język: polski, angielski

Cena: 80 zł + koszt wysyłki

Dostępna w sprzedaży

Książkę można zamówić, pisząc na adres wydawnictwa@okis.pl

Patronat honorowy: Cezary Przybylski – Marszałek Województwa Dolnośląskiego

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury oraz Budżetu Samorządu Województwa Dolnośląskiego

Patroni medialni: SZUM – sztuka w Polsce i Europie Środkowo-Wschodniej, Blok Magazine, TVP Kultura, TVP 3 Wrocław, Radio Wrocław, Radio Wrocław Kultura, Radio Ram, Miesięcznik Odra, Pismo Artystyczne Format

 

 

Zdzisław Jurkiewicz. Zdarzenia (monograficzna wystawa)

Kuratorka: dr Marika Kuźmicz

Wystawa zaprezentuje wybrane wątki w twórczość wrocławskiego artysty Zdzisława Jurkiewicza (1931-2012) w kontekście działalności zagranicznych twórców, m.in. Les Levine’a, Dory Maurer, Miloša Šejna.

(więcej…)

Zapisz się do naszego newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych (pokaż całość)