Udostępnij:

Dodano:

16.10.2018 11:21

Odra 10/2018: Jan Władysław Woś Z LONDYNU SCYTOWIE W MUZEUM

Z LONDYNU

SCYTOWIE W MUZEUM

Scytowie byli wojowniczym ludem koczowniczym niemającym centralnej organizacji. Żyli w plemionach na stepach i bujnych pastwiskach południowej Syberii, pomiędzy Mongolią i Ukrainą, trudno jednak wskazać dokładnie regiony przez nich zamieszkane. Ich ślady znajdujemy także na terenach Polski, np. w miejscowości Chotyniec na Podkarpaciu. Najaktywniejsi byli od IX wieku p.n.e. do II. Prawdopodobnie mówili po irańsku, ale nie znali pisma, więc nie pozostawili po sobie świadectw pisanych. Będąc nomadami, nie pozostawili także budowli, z wyjątkiem grobów. Bogato wyposażone w przedmioty codziennego użytku i biżuterię stały się one głównym źródłem wiadomości o ich kulturze i zwyczajach.

Kilka informacji  o Scytach można znaleźć u autorów starożytnych, przede wszystkim u Herodota, greckiego podróżnika i historyka.  Pisał on (jak wiadomo, w V wieku p.n.e.) m. in. o ich okrucieństwie i dzikości. Mieli podobno pić krew pojmanych wrogów, z ich czaszek sporządzali puchary, a ze skóry płaszcze. Herodot zapewne spotkał się z nimi w czasie swego pobytu na terenie kolonii greckich nad Morzem Czarnym. Byli postrachem Persów, Egipcjan, Asyryjczyków. Cieszyli się sławą znakomitych łuczników, dlatego też za czasów Peryklesa niektórzy z nich zostali zatrudnieni jako strażnicy skarbów przechowywanych na ateńskim Akropolu. Ich podstawową bronią był łuk o zasięgu rażenia około 200-250 metrów. Groty strzał zatruwali, a niektóre wykonane były ze złota.

Im właśnie poświęcona została monumentalna wystawa nosząca tytuł Scytowie wojownicy dawnej Syberii w Muzeum Brytyjskim w Londynie (jej kuratorem był St John Simpson). Pokazano na niej ponad 850 eksponatów, w znacznej mierze pochodzących z petersburskiego Ermitażu. Większość z nich nigdy nie opuściła granic Rosji i po raz pierwszy jest prezentowana zagranicą. (W ten sposób Rosjanie zrewanżowali się za wypożyczenie trzy lata temu przez Anglików części marmurów lorda Elgina pochodzących z partenońskiego fryzu, które prezentowano  na wystawie zorganizowanej z okazji 250 rocznicy założenia Ermitażu.) Część eksponatów wypożyczyło także Muzeum Narodowe Kazachstanu. Ze zbiorów Muzeum Brytyjskiego pochodzi zaledwie kilka eksponatów.

Przez wiele wieków Scytowie pozostali ludem nieznanym i nikt się nimi nie interesował. Zaczęto o nich mówić po odkryciach archeologicznych na początku XVIII wieku. W 1715 roku  rosyjski przemysłowiec Nikita Demidow ofiarował carowi Piotrowi I złotą biżuterię, którą znaleziono w syberyjskich kurhanach. Car zainteresował się cennym podarkiem i nakazał specjalnym dekretem, aby ewentualne nowe znaleziska na Syberii pieczołowicie przechowywano, opisywano i przesyłano do Petersburga, gdzie trafiły one do prywatnych carskich zbiorów. Po śmierci Piotra I zostały przeniesione do Kunstkamery, pierwszego rosyjskiego muzeum, utworzonego na polecenie cara, a w 1851 r.  trafiły one  do Muzeum Ermitażu.  Car zachęcił też gubernatorów do prowadzenia poszukiwań skarbów, dając początek swego rodzaju pracom „archeologicznym”. Dzięki tej decyzji uratowano i zgromadzono w jednym miejscu wiele cennej scytyjskiej biżuterii. Organizatorzy wystawy uhonorowali to i na początku ekspozycji umieścili portret Piotra I wykonany w 1698 roku przez sir Godfreya Knellera w czasie ponad trzymiesięcznego pobytu cara w Londynie, w czasie którego kilkakrotnie odwiedził on króla Wilhelma III. Portret został wypożyczony na wystawę ze zbiorów prywatnych królowej Elżbiety II.

Prezentowane eksponaty świadczą o biegłości scytyjskich rzemieślników w obróbce metali, przede wszystkim złota. Niektóre są prawdziwymi arcydziełami. Ikoną wystawy jest złota zapinka podarowana Piotrowi I przez Demidowa. Przedstawia ona wojownika leżącego pod drzewem, na którym zawieszono kołczan. Głowa wojownika spoczywa na kolanach kobiety, a obok pary stoją dwa konie trzymane za uzdy przez jakiegoś mężczyznę. Prawdopodobnie jest to scena symboliczna związana z wierzeniami Scytów (nie potrafimy jednak odczytać jej znaczenia). Niektóre zapinki przedstawiają stylizowane zwierzęta, jak np. jelenia z ogromnymi rogami rozciągniętymi nad całym jego ciałem. Zachwyca nowoczesna kompozycja dzieła i jego mistrzowskie wykonanie.

Wiadomo, że zwłoki zmarłych Scytów były mumifikowane i umieszczane w wydrążonych pniach wielkich drzew, niekiedy dekorowanych rzeźbami w kształcie ptaków i zwierząt. Na wystawie zaprezentowano fragmenty skóry ludzkiej z bogatym tatuażem przedstawiającym tygrysa. Wszystkie zachowane ciała Scytów ozdobione są tatuażami, musiał to być więc zwyczaj  powszechnie praktykowany tak przez mężczyzn, jak i przez kobiety. Rysunki, zarówno proste, jak i bardzo kunsztowne, pokrywały całe ciało. Do kurhanów wkładano nie tylko ozdoby z cennych metali, ale także przedmioty codziennego użytku, np. łuki, strzały z grotami. W jednym z grobów znaleziono dywan wschodni, prawdopodobnie perskiego pochodzenia. Z wykopalisk wiemy, że Scytowie utrzymywali kontakty także z Grekami i Asyryjczykami.

Zachowało się kilka wizerunków wojowników scytyjskich w charakterystycznych spiczastych nakryciach głowy, m. in. na kyliksie z VI wieku p.n.e. i na pucharze z Kul Oba z Półwyspu Krymskiego. Niektórzy antropolodzy lansują hipotezę, że Scytowie byli bezpośrednimi przodkami Słowian; nigdy nie zostało to jednak naukowo udowodnione.

Jan Władysław Woś

AKTUALNOŚCI

Dodano: 04.11.2020 15:12

INFORMACJE NT. ZMIAN W DOSTĘPNOŚCI DZIAŁAŃ OKiS-u DLA PUBLICZNOŚCI

Aktualne informacje na temat ograniczeń działalności Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu w związku z wystąpieniem stanu epidemii COVID-19 pokaż więcej »

Dodano: 25.10.2021 07:00

Muzyczne Czwartki. Koncertowe występy młodzieży szkolnej I i II stopnia

28 października 2021, Mistrz i Uczeń, 18 listopada 2021, Muzyka Polska, 16 grudnia 2021, Koncert Świąteczny - Galeria Karkonoska, Jelenia Góra pokaż więcej »

Dodano: 25.10.2021 06:00

“Nim Wsta­­nie Dzień” spek­takl poświę­cony pamięci Krzysz­tofa Komedy

29 października 2021, Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu, 4 listopada 2021, Teatr Polski we Wrocławiu, 5 listopada 2021, Teatr im. Heleny Modrzejewskiej w Legnicy, 12 listopada 2021, Filharmonia Dolnośląska w Jeleniej Górze. pokaż więcej »

Dodano: 25.10.2021 06:00

HCM – czytanie w ciemności

29 października 2021, godz. 19.00, Instytut im. Jerzego Grotowskiego, Sala Teatru Laboratorium, Wrocław pokaż więcej »

Dodano: 25.10.2021 06:00

Zdzisław Jurkiewicz. Zdarzenia / Wałbrzych

29 października 2021 – 09 stycznia 2022 kolejna odsłona monograficznej wystawy w Centrum Nauki i Sztuki Stara Kopalnia w Wałbrzychu. pokaż więcej »

Dodano: 25.10.2021 05:00

„Paradox” – pierwszy raz we Wrocławiu

5 i 6 listopada 2021, godz. 19.00, Instytut im. Jerzego Grotowskiego, Sala Teatru Laboratorium, Wrocław pokaż więcej »

Dodano: 25.10.2021 04:00

Pokazy filmu „Test Pilota Pirxa” z 1978 r. w reżyserii Marka Piestraka

6 listopada 2021 o godz. 16.00 w Sali Lalka DCF we Wrocławiu, 7 listopada 2021 w kinie Apollo w Wałbrzychu o godz. 16.00. pokaż więcej »

Dodano: 25.10.2021 03:00

„Paradox” w Kędzierzynie-Koźlu

7 listopada 2021, Miejski Ośrodek Kultury w Kędzierzynie-Koźlu pokaż więcej »

Zapisz się do naszego newslettera

Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych (pokaż całość)