Udostępnij:

Dodano:

29.01.2019 12:20

O monografii „Tomasz Domański. Pomniki Czasu” opowiadają Igor Wójcik – Dyrektor OKiS i autor

Pomniki Czasu” są obiektami tworzonymi z zamysłem obserwowania działania czasu w materii – tak pisze o swoim cyklu realizacji Tomasz Domański. – Lód idealnie reprezentuje na­turę przemijania, a jego kondycja w metaforycznym ujęciu jest nie­zmiernie bliska naszej, ludzkiej kon­dycji. W przypadku „Pomników Czasu” mamy do czynienia z dużą kompresją egzystencji lodowej bryły w stosunku do czasu, jakim dysponuje człowiek. Dzięki plastycznemu umocowaniu, stwarzam artystyczny incydent, czy­li sprzyjające warunki do umownej obserwacji czasu – mówi artysta. – W trakcie akcji poddawani jesteśmy próbie akcepta­cji nieuchronności zdarzeń, w której wszyscy uczestniczymy – dodaje.

Artysta mierzący się z czasem

– Urodzony w 1962 roku w Giżycku twórca na stałe pracuje we Wrocławiu ale także w Komorowicach niedaleko Strzelina, gdzie stworzył niezwykły ogród sztuki – Wieżogród, wypełniony nowoczesnymi kompozycjami rzeźbiarskimi – mówi dyrektor Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu, Igor Wójcik. – Tomasz Domański (z wykształcenia rzeźbiarz – dyplom w 1993 r. w pracowni prof. Leona Podsiadłego) jest artystą wszechstronnym; tworzy rzeźby, instalacje, fotografie, rysunki, performansy, sięga też po nowe media (wideo i techniki cyfrowego generowania i transmitowania działań twórczych), a w swojej twórczości porusza wiele istotnych kwestii, dotyczących zanurzenia człowieka w naturze i czasie – dodaje.

– W książce „Pomniki Czasu” próbuję się zmierzyć z zagadnieniem czasu. Niełatwo jest znaleźć właściwe kategorie, ale sama próba jest tego warta – mówi Domański.  „Pomniki Czasu” w maksymalnie metaforyczny i abstrakcyjny sposób opowiadają o czasie. Dobrym przykładem wizualizacji czasu jest rozwijająca się na walcu i będąca w ciągłym ruchu blacha – mówi artysta, dla którego czas jest metafizycznym pretekstem. Autor w swoich pracach odwołuje się do skrajnych kategorii, łącząc je w nierozerwalne pary: życie – śmierć, natura – kultura, fizyczność – metafizyka, życie – sztuka, a właściwie w tym przypadku należałoby napisać życiosztuka.

– Każdy musi odnaleźć i odkryć swój czas. Nazywam to oswajaniem śmierci – sztuka ją oswaja – tłumaczy Domański, którego zdaniem sztuka to także terapia na wiele różnych dolegliwości. „Pomniki Czasu” potrafią zatrzymać ludzi, zachęcić do partycypacji w niełatwej sztuce koncepcyjnej, a zwłaszcza w jej efemerycznej odsłonie. Wydaje mi się, że ten fenomen karmi się naszym strachem; witkacowskim bólem istnienia i tajemnicą bytu, nostalgią przemijania, „smutkiem szczęścia” Leopolda Staffa, a w końcu atawistycznym lękiem przed śmiercią. Pomniki Czasu w sposób metaforyczny przetransponowały te obawy i zahi­bernowały je w lodową bryłę tymcza­sowego przetrwania.

– Wyrażona przez artystę (głównie w realizacjach plenerowych, w swoistych „spektaklach natury”, przykładowo w „Topnieniu”, „Ścianie ognia”, „Ruchach leśnych”, „Pomnikach Czasu”) teza o nieuchronnym przemijaniu wszystkiego pozornie eksponuje jedynie destrukcyjną funkcję czasu. W akcie zniszczenia zawiera się bowiem jednocześnie siła twórcza; świat natury (a więc również człowiek i jego potencjał intelektualny) odradza się w owych aktach, staje kreatorem nowej rzeczywistości w kolejnych odsłonach natury – wyjaśnia Wójcik.

– Sztuka w gruncie rzeczy jest narzędziem afirmacji życia – uważa Domański. Niestety, ludzie rzadko i niechętnie wchodzą do galerii. Obawiają się ośmieszenia, że czegoś nie zrozumieją. Jednocześnie sztuka posługuje się narzędziami i językiem, który nie jest prosty dla współczesnego widza, ale wystarczy tylko pokonać barierę niechęci przed nieznanym. Artyści robią ruch w kierunku widza, starają się wyzwolić w nim iskrę interakcji. Sztukę porównałbym do hipnozy  – jestem hipnotyzerem, a widz musi jedynie poddać się hipnozie. Jeśli coś nas w sztuce zainteresuje i nami wstrząśnie, jest to przyczynek do jej lepszego zrozumienia – mówi autor.

– Jednym z ważnych założeń programowych Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu jest edukacja kulturalna i artystyczna – tłumaczy dyrektor tej instytucji. – Kultura stanowi fundament kształtowania umiejętności budowania relacji międzyludzkich, zaś dialog z dziełami wybitnych twórców umożliwia lepsze rozumienie świata i samego siebie. Dlatego tak ważne jest, aby stwarzać możliwość swobodnego dostępu do edukacji, ukierunkowanej na przygotowanie do życia w kulturze. Realizacji tego celu służy w znacznej mierze publikacja „Tomasz Domański. Pomniki Czasu”, która stanowi monograficzną prezentację dorobku, jednego z najważniejszych dolnośląskich artystów – dodaje.

Oswajanie się z przemijaniem

– Sylwia Świsłocka-Karwot, która w zdaniu otwierającym tekst „Kto zabrał drzewo? Kiedy nie chcę i chcę. Być” określa Tomasza Domańskiego „kwintesencją antyapatheizmu”, w swym wywodzie w dużej mierze eksponuje pasję artysty do odkrywania tego, co wydaje się być utajone – mówi Igor Wójcik. – Rzeczywiście, trudno nie dostrzec wiary Domańskiego w możliwości poznawcze zarówno swoje, jak i każdego wrażliwego odbiorcy. Odbiorcy, który – zgodnie z zamierzeniem i wolą twórcy ­– wchodząc z nim w refleksyjny dialog, odkrywa nie tylko sens „rzeczy najprostszych”. Działania twórcze Domańskiego zmuszają bowiem do stawiania pytań o miejsce i rolę człowieka w świecie natury, o przemijanie, trwanie w czasie, o wartości nadrzędne konstytuujące jednostkę, konkretny byt – tłumaczy.

– Działania twórcze Tomasza Domańskiego mają zatem głęboki wymiar humanistyczny – twierdzi dyrektor OKiS-u. – Artysta afirmując wszelkie aspekty życia, kontempluje chwile trwania, zaś reflektowanie ich przemijalności staje się zarówno dla twórcy, jak i dysponentów jego działań twórczych jednym z istotnych aktów kształtowania się samoświadomości rodzącej się w relacji artysta – dzieło – odbiorca – artysta. Rozmowa, do której zachęca Domański, staje się możliwa nie tylko ze względu na istotę i rangę rozważań, ale również dlatego, że Domański-demiurg tworząc swój artystyczny język, poszukuje locus communis; w tym celu sięga do języka różnych wierzeń i rytuałów (ze szczególnym zaakcentowaniem dalekowschodnich koncepcji filozoficzno-światopoglądowych). Dzięki tak realizowanej strategii artystycznej, przekaz jego prac ma charakter uniwersalny i wielokulturowy – powiedział dyrektor Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu.

– Biorąc pod uwagę wielość i różnorodność realizowanych przez Tomasza Domańskiego działań (a także często ich międzynarodowy charakter – projekty i wystawy realizował m.in. we Francji, w Luksemburgu, Niemczech, Norwegii, Irlandii, Szwecji, Kanadzie, USA, na Alasce, w Hong Kongu, Korei), bogactwo użytych przez niego artystycznych środków wyrazu, niekonwencjonalne, oryginalne wykorzystanie jako tworzywa zasobów natury, a przede wszystkim głęboki, wieloaspektowy namysł nad otaczającą człowieka rzeczywistością, należy w pełni zgodzić się z konkluzją artykułu Jolanty Ciesielskiej, stawiającej Tomasza Domańskiego „w szeregu artystów światowych, dla których sztuka nie ma granic, a materia nie ma ograniczeń” – powiedział Wójcik.

– Pomniki będą trwać. Sztuka żyje w prywatnych muzeach wyobraźni, to znaczy w naszych głowach – mówi Domański. – W tak zaaranżo­wanej narracji przemijania odnalazłem swój język do opisania czasu w sztu­ce, a ponieważ ten wątek mechaniki świata dotyczy nas wszystkich, staje się uniwersalny. We wspólnym od­czuwaniu upływu czasu tkwi siła od­działywania tego cyklu. Używam abs­trakcyjnej formuły do przedstawienia swoich przemyśleń i przeczuć, by po chwili poprowadzić odbiorcę do sed­na i istoty mojej intencji. Gdy publicz­ność je odkrywa, staje się odrobinę silniejsza w swojej prywatnej bitwie z czasem.

* Wypowiedzi pochodzą z wywiadu przeprowadzonego przez Michała Hernesa z portalu tuwroclaw.com.

 

Redakcja: Tomasz Domański, Sylwia Świsłocka-Karwot

Wydawca: Ośrodek Kultury i Sztuki we Wrocławiu – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Dolnośląskiego

Strefa Kultury Wrocław jest Partnerem Wydawniczym Książki w ramach Wrocławskiego Programu Wydawniczego.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury oraz Samorządu Województwa Dolnośląskiego.

Premiera publikacji odbyła się w grudniu 2018 r.

Książkę można kupić w OKiS lub pisząc na adres promocja@okis.pl.

Cena: 80 zł

AKTUALNOŚCI

Dodano: 04.06.2019 14:08

W czerwcowym numerze Odry

NAGRODA „ODRY” 2018 DLA KAZIMIERZA ORŁOSIA „Polska sercem Europy”: SURDYKOWSKI, GAJDZIŃSKI, KOZŁOWSKI ORZECHOWSKI • WALICKI: Z Ludowej do Wolnej Europy • LISTY BARAŃCZAKA • COVACICH: Triest • TATE – wiersze • HIRSCHMAN nad Zatoką San Francisco • Fidelio • NATALIA LL pokaż więcej »

Dodano: 01.04.2019 14:06

Nagroda ODRY 2018 dla Kazimierza Orłosia

Redakcja oraz Rada Redakcyjna miesięcznika „Odra” postanowiły uhonorować Nagrodą „Odry” za rok 2018 Kazimierza Orłosia w uznaniu dla jego całego dorobku prozatorskiego. pokaż więcej »

Dodano: 17.06.2019 12:19

Dziękujemy za wszystko Panie Profesorze

W imieniu Dyrektora i Pracowników Ośrodka Kultury i Sztuki we Wrocławiu składamy wyrazy współczucia i wsparcia Rodzinie i Bliskim profesora Zbigniewa Horbowego. pokaż więcej »

Dodano: 17.06.2019 05:00

KROPKA I KRESKA – DOLNY ŚLĄSK W ABSTRAKCJI FILMOWEJ

czerwiec-lipiec 2019, Dolny Śląsk pokaż więcej »

Dodano: 17.06.2019 03:00

CZERWCOWE POKAZY SPEKTAKLU POSTAĆ DNIA TEATRU POLSKIEGO – W PODZIEMIU

17 czerwca 2019, godz. 19:00, 18 czerwca 2019, godz. 19:00, Sala Teatru Laboratorium, Instytut im. Jerzego Grotowskiego, Rynek Ratusz 27, Wrocław (Przejście Żelaźnicze) pokaż więcej »

Dodano: 17.06.2019 02:03

Czwartek ujemny z Konradem Górą

21 czerwca 2019, godz. 18.00, Księgarnia Hiszpańska ELITE, ul. Karola Szajnochy 5, Wrocław pokaż więcej »

Dodano: 17.06.2019 02:00

„Zawsze początek, spotkanie” – malarstwo Mariusza Mikołajka

21 czerwca - 25 sierpnia 2019, wernisaż: 21 czerwca, godz. 18:00, Centrum Sztuki Stara Kopalnia, ul. Piotra Wysockiego 29, Wałbrzych pokaż więcej »

Dodano: 17.06.2019 01:00

Znasz-li ten kraj. Dwusetne urodziny Moniuszki.

28 czerwca 2019, godz. 18.00, Gminny Ośrodek Kultury w Olszynie, ul. Wolności 20 D, Olszyna, wstęp wolny pokaż więcej »