Udostępnij:

Dodano:

22.01.2018 13:48

ODRA 1/2018: Tomasz Kozłowski: WOKÓŁ #metoo, CZYLI LANS NA SMUTNO

Tomasz Kozłowski

WOKÓŁ #metoo, CZYLI LANS NA SMUTNO

Głośno ostatnio było o ocknięciu się Hollywood i świętym oburzeniu, że w Mieście Aniołów molestują na potęgę. Tajemnica poliszynela nagle okazała się newsem trudnym do uwierzenia. I okazją do przeżycia katharsis w świetle jupiterów.

 

Rozedrganie I

Byłem molestowany.

W zasadzie mogę chyba dopisać: #metoo.

Tak sądzę.

W pewnych kategoriach.

Jak wielu, przeżywałem dawno temu etap świętego dziecka. Niedługo po komunii, oczarowany wizją pójścia do nieba, chodziłem co niedziela do kościoła. Od czasu do czasu zaczepiał mnie jeden ksiądz. Zapamiętałem, że był młody, sympatyczny i bardzo dokładnie ogolony. I pytał, czybym nie zechciał zostać ministrantem. Schlebiały mi te propozycje. Czułem się jak protestant, któremu dobrze idzie w interesach: widocznie Pan Bóg mnie lubi. Ksiądz był tak niezmordowany w nakłanianiu mnie do posługi przy ołtarzu, że pewnego razu, przy jakiejś okazji, podszedł do moich rodziców z osobistą interwencją i aksamitnym głosem prosił, by umożliwili mu duchową opiekę nade mną. Ci, z pewną rezerwą, grzecznie odmówili. Być może zagrało im przezornie w mózgu: „bo to się zwykle tak zaczyna”? Krótka piłka. Nie zostałem ministrantem. Nie, żebym tego żałował, jako że ze świętego dziecka przekształciłem się w dziecko nieświęte. Ale dopiero po latach dotarło do mnie, że w świetle obecnych „standardów” zabiegi młodego księdza wypełniłyby dziś definicję niezdrowych umizgów. I że wielu zaświadczyłoby, że facet prawdopodobnie miał ochotę osobiście ubierać mnie w ministrancką komżę i że jego planowany dotyk powinien już teraz boleć mnie całe życie.

Jakoś jeszcze nie boli.

 

Rozedrganie II

Coś z innej (choć nie całkiem) beczki. W Japonii nawet 43 procent mężczyzn do 34 roku życia nie uprawiało seksu. Nawet 70 procent mężczyzn w tym przedziale wiekowym nie jest w żadnym związku. Z jakichś powodów Japonia przestała czerpać ze współżycia naturalną radość. Co więcej, sfera seksu stała się ledwie wymianą płynów ustrojowych. Mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni sferę tę traktują z rezerwą, by nie powiedzieć z obrzydzeniem. Wiśnia najwyraźniej przekwitła. Rozmnażanie staje się koniecznością, ale nie prowadzi do niego nic szczególnie przyjemnego.

Niemniej, schizofrenia Japończyków przejawia się w rosnącej fascynacji drogimi lalkami do złudzenia przypominającymi ludzi. Dokładniej – chodzi o manekiny – kobiety, szczególną popularnością cieszące się oczywiście wśród mężczyzn. Taki prawie-android posiada powłokę do złudzenia przypominającą skórę, włosy naturalne w dotyku, poraża również subtelnym spojrzeniem i kuszącym uśmiechem. Co więcej, wcale nie służy wyłącznie do zaspokajania potrzeb seksualnych, choć i w tym celu posiada stosowne funkcjonalności. Panowie najwyraźniej w swoich podopiecznych się zakochują: traktują je jak życiowe partnerki. Kupują im prezenty, zabierają na zakupy… Nie koniec na tym. Bywa, że stateczni japońscy mężowie porzucają swoje żony właśnie z miłości do ich sztucznych substytutów. Ich wieloletnie życiowe partnerki zdają się akceptować ów fakt z iście dalekowschodnim dystansem. To bodaj w reportażu Martyny Wojciechowskiej pokazany był przypadek żony, która ze stoickim spokojem zaakceptowała nową miłość męża. Z niekłamanym zainteresowaniem oglądała fotografie przywiezione z zagranicznych wojaży, zauważyła nawet, że świeżo upieczeni kochankowie mieli ładną pogodę. Czy wciąż jest to koloryt różnorodności kulturowej, czy jednak masowa patologia? Czy należałoby podobne zachowania traktować jak miejscową wariację na temat, czy może jednak zasugerować wizytę u specjalisty? Pies, który koncentrowałby swoją uwagę na martwej lub sztucznej suce raczej zostałby uznany za  egzemplarz nienormalny. A jednak nikt nie bije w gong na alarm, co najwyżej pokiwa głową z mieszanką politowania i dobrotliwego zadziwienia.

Historia uczy, że zmierzch imperiów poprzedzają zazwyczaj tematy zastępcze. Na ogół jest to koncentracja na zabawie, seksie i jedzeniu. Innymi słowy, upadek, niczym w Lucasowskiej sadze, poprzedza huragan braw. A jeśli nie jest to upadek, to temat zastępczy na ogół przykrywa mocno skorodowaną warstwę. Nie mogę uwolnić się od wrażenia, że podobny przypadek Zachód przerabia przy okazji głośnej akcji skrytej pod wymownym hashtagiem #metoo. Raptem Hollywood budzi się z dziwnego letargu i niesie się skowyt, który mówi: „i mnie molestowano!”. I do teraz – a piszę to z końcem listopada – nie jestem pewien, czy mamy do czynienia z rzeczywistym problemem, czy może z grą pozorów, która skrywa pod swoją powierzchnią jakiś dwubiegunowy paradoks.(…)

Odsłuchaj treść artykułu
Array ( [post_type] => post [posts_per_page] => 8 [post_status] => publish [orderby] => Array ( [meta_value_num] => DESC [date] => DESC ) [meta_key] => sticky_post [ignore_sticky_posts] => 1 [tax_query] => Array ( [0] => Array ( [taxonomy] => category [field] => term_id [terms] => Array ( [0] => 470 ) [operator] => NOT IN ) ) [category__in] => Array ( [0] => 15 ) [category__not_in] => Array ( [0] => 470 ) )

AKTUALNOŚCI

Dodano: 02.04.2025 14:09

Promocja polskiego designu szkła w Bratysławie

W okresie od kwietnia do maja 2025 będzie można obejrzeć kilka wystaw polskich artystów szkła w Bratysławie. Ekspozycje promować będą polskie rzemiosło i sztukę szklarską na międzynarodowej scenie artystycznej, a twórczynie i twórcy zaprezentują na nich nowoczesny design oraz dzieła wykonane w tradycyjnych technikach. pokaż więcej »

Dodano: 17.03.2025 00:20

„Monologi pana H. czytanie performatywne albo stand-up” Henryka Koczana pt. „Bajki ze Stumyślowego Lasu”

Wraz z Klubem Muzyki i Literatury we Wrocławiu zapraszamy na „Monologi pana H. czytanie performatywne albo stand-up” w wykonaniu Henryka Koczana pt. „Bajki ze Stumyślowego Lasu”. Występowi będzie towarzyszyła oprawa muzyczna pokaż więcej »

Dodano: 17.03.2025 00:20

TE WSZYSTKIE RAJE, KOMETY I POLONIE

Wystawa nawiązuje do książki Te wszystkie Raje, Zrywy i Jutrzenki. O małych kinach na Dolnym Śląsku autorstwa Lecha Molińskiego i Jerzego Wypycha. Czwórka artystów – Gerard Lebik, Lech Moliński, Kamila Mróz i Jerzy Wypych – podejmie temat powojennych losów kin poprzez różne media: dźwięk, tekst, instalację i fotografię. pokaż więcej »

Dodano: 17.03.2025 00:10

KARNAWAŁ CASANOVY – weneccy artyści we wrocławskim Ratuszu

Zapraszamy na „Krótką niesamowitą historię weneckiego karnawału”, czyli konferencję i spektakl w strojach z epoki w wykonaniu Compagnia de’Calza „I Antichi”. Podczas wydarzenia, które odbędzie się  8 kwietnia w Sali Wielkiej Ratusza we Wrocławiu będzie można poznać historię najsłynniejszego karnawału na świecie od jego początków do upadku Republiki. pokaż więcej »

Dodano: 15.03.2025 12:30

Jazz Piano Masterclass/ Vardan Ovsepian

Zapraszamy na część otwartą Jazz Piano Masterclass 8 kwietnia na Wydziale Muzyki Jazzowej Akademii Muzycznej im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu. Zajęcia poprowadzi Vardan Ovsepian, amerykański kompozytor i pianista, wykładowca California Institute of The Arts. pokaż więcej »

Dodano: 15.03.2025 12:00

MUZYCZNE CZWARTKI W JELENIEJ GÓRZE

Zapraszamy na cykl koncertów kameralnych z udziałem uczniów i pedagogów Państwowej Szkoły Muzycznej I i II st. w Jeleniej Górze. Najbliższy koncert "Kwietniowy przeplataniec" już 10 kwietnia. pokaż więcej »

Dodano: 15.03.2025 10:10

Wystawa „Glass without Borders” w Bratysławie

Zapraszamy do Polskiego Instytutu w Bratysławie na kolejną odsłonę wystawy dzieł szkła artystycznego powstałych w ramach projektu Glass without Borders. pokaż więcej »

Dodano: 15.03.2025 08:00

KRUCHE KSZTAŁTY WYOBRAŹNI. Kolorowe dekady polskiego szkła Horbowy – Dajewska – Illo – Łabiński – Wójcik

Cykl wystaw monograficznych czterech wybitnych polskich artystów szkła: Zbigniewa Horbowego, Małgorzaty Dajewskiej, Mariusza Łabińskiego oraz Igora Wójcika oraz słowackiego designera Patrika Illo pod wspólnym tytułem: „KRUCHE KSZTAŁTY WYOBRAŹNI. Kolorowe dekady polskiego szkła”. pokaż więcej »

Skip to content